TYDZIEŃ IV/V
Hej,
Wiesz, że udało ci się zrealizować prawie wszystkie plany na lipiec. Można nawet powiedzieć, że wszystkie tylko z wyjątkami. To był naprawdę niesamowity miesiąc. Nie pamiętam kiedy ostatnio miałam tak aktywne i ciekawe wakacje.
Za mną kilka krótkich, weekendowych wycieczek.
Gdynia/Sopot/Gdańsk
Czy można odwiedzić trzy miasta w dwa dni? Można, a wręcz polecam. Każde z tych miast ma swój urok, ale to do Gdyni wracam najchętniej. Może dlatego, że to właśnie tam jestem najczęściej, może to bliskość plaży albo niezwykłe restauracje tak mnie przyciągają.
Tym razem Trójmiasto odwiedziłam, żeby uczestniczyć w koncercie Lindsey Stirling. Pamiętam jak w latach nastoletnich czytałam podekscytowana jej książkę - o życiu, karierze, drodze na scenę. A teraz, po tylu latach, mogłam ją zobaczyć na żywo. Na scenie czuje się pewnie i z każdej piosenki potrafi zrobić prawdziwe show. Fakt, że koncert odbywał się w Operze Leśnej, nadawał całemu wydarzeniu magicznego charakteru, a Lindsey Stirling była jak nimfa leśna, czarująca swoją muzyką.
Kraków
Kolejna podróż pociągiem tym razem na drugi koniec Polski przyniosła chwile wytchnienia i odpoczynku od codzienności. Można powiedzieć, że cztery dni robiłam bransoletki, przygotowując się na nadchodzące koncerty. Nie spodziewałam się, że to taka relaksująca aktywność. Granie w planszówki, spacery, zero pracy i obowiązków. To jest coś, czego potrzebowałam. Ale już tęsknię za Warszawą.
Barbenheimer
O, to jest ważne wydarzenie ubiegłych tygodni. Jako fanka kina nie mogłam odpuścić i ruszyłam na premierowe pokazy Barbie i Opka. Christopher Nolan ponownie zaskoczył i zadowolił swoich fanów - trzygodzinny pokaz pełen emocji i dramatów wyrysowanych na twarzach postaci. Niezwykła analiza historii - zachęciła mnie, żeby pogłębić temat jeszcze bardziej i wrócić do czasów szkoły i uczenia się o WWII.
A Barbie? To był film, którego wszyscy potrzebują. Otwiera oczy widzom, tak samo jak innym Barbie wybudzanym z transu. Siła i solidarność kobiet podkreślane w kolejnych scenach sprawiły, że film z błahego tematu, jakim z pozoru są lalki, zamienił się w poważną analizę ról społecznych, które sobie przypisujemy. Poza tym: kreacja bohaterów, architektura oraz muzyka, sprawiły, że film stał się jeszcze lepszy i piękniejszy. Nadal słucham ścieżki dźwiękowej z Barbie i zachwycam się każdą nutą.
Less screen time
To akurat się nie udało. Trzy dni przeszły bez zarzutu, z chwilami wahań i wszechobecnym FOMO, jednak kolejne dni... były trudniejsze. Jednak chciałabym jeszcze raz spróbować. Może od jutra. Ciekawe jak mi pójdzie tym razem.
Have a nice day,
Mo
Komentarze
Prześlij komentarz